środa, 11 listopada 2015

"Urlop nad morzem" Agnieszka Pietrzyk

Książka wpadła w moje ręce przed samym wyjazdem na urlop, a że miał być to urlop właśnie nad morzem, pomyślałam o cudownym zbiegu okoliczności i spakowałam ją do walizki.
Spodziewałam się lekkiej opowiastki, idealnej na leniwe popołudnia na plaży. Tu akurat się pomyliłam i za rok muszę lepiej dobrać lekturę na wakacje, bo choć książka ogólnie świetna to jak dla mnie na urlop za "ciężka".



Beata i Marcin mają problemy finansowe, w tym roku rezygnują więc z wyjazdu na wymarzone zagraniczne wakacje. Pomocą służy im stara znajoma i proponuje klucze do niedawno kupionego domu nad morzem. Urlop spędzony w listopadowej aurze, w małym nadmorskim miasteczku być może wreszcie pozwoli im wypocząć. Stary dom kryje na poddaszu pełno przykurzonych rupieci, których plądrowanie sprawia Beacie niesamowitą radość. W jednej ze starych książek odnajduje list, który zdaje się zawierać mroczną tajemnicę. A może to tylko niewinny żart?.
Z pozoru nudne wakacje zamieniają się w kryminalne śledztwo w którym trzeba będzie poznać przeszłość miasteczka oraz wysłuchać wielu historii. Są bowiem miejsca, które nie chcą zapomnieć.

Dobrze i ciekawie napisana książka, prawie do końca zaskakująca i niedająca się przewidzieć fabuła. Zakończenie zmusza do myślenia, zostawia czytelnika z wieloma pytaniami, zarówno tymi "co stało się później? Wydało się?", jak i tymi moralnymi "Co ja bym zrobiła? Czy Beata miała prawo wplątać w to wszystko Marcina? Ile można zrobić z miłości?".
Świetnie ukazane jest jak "prawdę" dostosowujemy do naszych wyobrażeń, kilka osób przedstawia zupełnie różne opinie o tym samym zdarzeniu. Podobnie jest z postrzeganiem innych ludzi, dla jednych jeden z bohaterów powieści to przykładny mąż i ojciec, dla innych potwór zdolny do najgorszych czynów. Jaki był naprawdę, a może miał dwa oblicza i każde było prawdziwe.

9/10

2 komentarze:

  1. Ostatnio coraz częściej sięgam po powieści obyczajowe, więc może i tę kiedyś przeczytam. Ja wolę właśnie te cięższe, więc ta może być jak znalazł. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakiś czas temu zaczęłam ją czytać, ale mi nie poszło, chyba dam jej drugą szansę.

    OdpowiedzUsuń