Ukończyłam jednego z ufoków.
Tylko teraz mam problem z oprawą, przed przeprowadzką miałam po sąsiedzku rewelacyjnego "oprawcę". Teraz muszę pomyśleć, poszukać....żeby było dobrze i w normalnej cenie.
Namawiam do samodzielnej oprawy. Odkąd spróbowałam, nigdy już nie zapłaciłabym za za oprawę, bo to naprawdę proste :) Widzę Twoje królisie w białej rameczce :) Będzie cudnie!
śliczny hafcik :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńPrześliczny hafcik, mi ty by chyba pasowała biała rameczka :)
OdpowiedzUsuńTylko czy znajdę coś fajnego w odpowiednim rozmiarze? Zobaczymy :)
UsuńNamawiam do samodzielnej oprawy. Odkąd spróbowałam, nigdy już nie zapłaciłabym za za oprawę, bo to naprawdę proste :) Widzę Twoje królisie w białej rameczce :) Będzie cudnie!
OdpowiedzUsuńTak właśnie się zastanawiam nad samodzielną oprawą. Tylko muszę się zebrać i poszukać potrzebnych materiałów.
UsuńJak dla mnie oprawa to najmniej przyjemna część tego hobby.
OdpowiedzUsuńŚliczne króliki. Może znajdziesz odpowiednią ramkę i sama się pobawisz. Powodzenia
Masz rację najmniej przyjemna.
UsuńUrocze królisie :)
OdpowiedzUsuńDziękuję:) Wszystkie z tej serii są urocze.
UsuńŚliczne króliczki, na pewno znajdziesz im ładną oprawę. Ciekawy blog, świetne prace, na pewno będę do Ciebie zaglądać, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziękuję i zapraszam :)
UsuńJakie te króliczki są fajniutkie. super obrazek :).
OdpowiedzUsuńOj, tak ciężko jest o dobrego ramiarza i jeszcze w przystępnej cenie ...