sobota, 28 listopada 2015

Króliczy tea time cz.3

Ukończyłam jednego z ufoków.
Tylko teraz mam problem z oprawą, przed przeprowadzką miałam po sąsiedzku rewelacyjnego "oprawcę". Teraz muszę pomyśleć, poszukać....żeby było dobrze i w normalnej cenie.


13 komentarzy:

  1. Prześliczny hafcik, mi ty by chyba pasowała biała rameczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko czy znajdę coś fajnego w odpowiednim rozmiarze? Zobaczymy :)

      Usuń
  2. Namawiam do samodzielnej oprawy. Odkąd spróbowałam, nigdy już nie zapłaciłabym za za oprawę, bo to naprawdę proste :) Widzę Twoje królisie w białej rameczce :) Będzie cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak właśnie się zastanawiam nad samodzielną oprawą. Tylko muszę się zebrać i poszukać potrzebnych materiałów.

      Usuń
  3. Jak dla mnie oprawa to najmniej przyjemna część tego hobby.
    Śliczne króliki. Może znajdziesz odpowiednią ramkę i sama się pobawisz. Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Wszystkie z tej serii są urocze.

      Usuń
  5. Śliczne króliczki, na pewno znajdziesz im ładną oprawę. Ciekawy blog, świetne prace, na pewno będę do Ciebie zaglądać, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie te króliczki są fajniutkie. super obrazek :).

    Oj, tak ciężko jest o dobrego ramiarza i jeszcze w przystępnej cenie ...

    OdpowiedzUsuń