piątek, 20 listopada 2015

Kolorowanki dla dorosłych

Jakiś czas temu zainteresował mnie temat mandali, terapi sztuką i znaczenia kolorów. Przeszukując internet, aby zgłębić temat trafiłam na informacje o kolorowankach dla dorosłych, ale wtedy nie zwróciłam na nie większej uwagi. Ale jak coraz częściej pojawiały się wpisy o kolorowankach na blogach postanowiłam bardziej się zainteresować tematem.


Kilka obrazków wydrukowałam z internetu i zaczęłam bardzo wciągającą zabawę. 
Moim zdaniem sukces kolorowania bierze się stąd, że bardzo szybko widać efekt naszej pracy. Bez wielkich wydatków możemy w jakimś stopniu wyżyć się artystycznie – wystarczą dobre chęci, kredki, coś do kolorowania i… nagle z czarno-białej, smutnej kartki tworzy się coś wspaniałego.

Prawie na każdej z kolorowanek widnieje napis – antystresowe/relaksujące kolorowanki dla dorosłych. Czy jest to jedynie chwyt marketingowy? Moim zdaniem nie. Te niepozorne pola, czekające na nasze wypełnienie ich kolorem, faktycznie potrafią zmniejszyć stres. Taka monotonna i niewymagająca zbyt intensywnego myślenia czynność sprawia, że się po prostu odprężamy. Czas nagle zaczyna płynąć wolniej.

Przy kolorowankach można się odstresować, odpocząć, odprężyć, a nawet przemyśleć pewne sprawy. I choć zajęcie może wydawać się dziecinne, to jest to jedynie złudzenie – niektóre wzory wymagają bowiem nie lada kreatywności, wyczucia, a nawet zdolności manualnych! 

Jestem zaskoczona, jak wiele przyjemności może przynieść po prostu zabawa kredkami i magiczny powrót do dzieciństwa.




Po kilku wydrukowanych obrazkach postanowiłam zaopatrzyć się w książkę, których pojawia się bardzo dużo na rynku wydawniczym. 

Jako pierwszą kupiłam "Łowca chmur" wydawnictwa Pascal.
Ciekawe i dość zróżnicowane rysuki, co pozwala wybrać coś odpowiedniego do nastroju. Dobrej jakości papier po którym fajnie się maluje. Do każdego obrazka dobrane są cytaty, które są miłym dodatkiem.
A tu moje pierwsze "dzieła" ;)




Kolejną była "Tajemny ogród", bo skoro od tej książki zaczęła się moda na świecie, trochę szkoda by było nie mieć jej na półce.
Wzory są rewelacyjne. Bardzo mi odpowiada ta plątanina kwiatów i liści. Dopracowane i bardzo szczegółowe.
Gorzej z samym wydaniem, papier niby gruby, ale nie do końca dobrze się po nim maluje. Jak mocniej lub kilka razy w jednym miejscu przeciągnę kredką mam wrażenie że zrobi się dziura. Największy minus za brak przerwy między obrazkiem a grzbietem książki. Ciężko pokolorować do samego brzegu, a i nie bardzo jest jak wyciąć obrazek np. do oprawy.
Mimo tych mankamentów cieszę się, że mam to wydanie. Teraz wiem skąd taki sukces tej autorki. Obecnie mam już wszystkie dostępne książki Johanny Basford oczym pisałam TU



Później było już hurtowo ;) 


Już widząc zapowiedzi tej kolorowanki, byłam jej bardzo ciekawa, ten obrazek na okładce jest świetny. Akurat jak nadszedł czas ukazania się tej książki w wydawnictwie Amber mieli promocję na kolorowanki 50% taniej, no to tylko kupować.
Wydanie na dobrym papierze, obrazków bardzo dużo (128 stron drukowanych dwustronnie) o różnej tematyce i zróżnicowane pod względem trudności.
Tu można dokładnie obejrzeć zawartość




Razem z "Kolorowaniem na bezsenność" zamówiłam "Zwierzęta" Valentiny Harper





Ta kolorowanka leżała kilka tygodni i jakoś nie mogłam się zabrać do malowania, nie miałam pomysłu. Plątanina kropek, czasami jakieś prążki, w pierwszej chwili obrazek wydaje się mało czytelny. Nie bardzo wiedziałam od czego zacząć. Ale po kolejnej pozytywnej recenzji jaką przeczytałam o tej książce i autorce projektów, postanowiłam sama to sprawdzić.
Na początku jest kilka przykładowych pokolorowanych obrazków autorstwa Marie Browning, można się wzorować albo potraktować tylko jako inspiracje.


Projekty Valentiny Harper są rewelacyjne i chętnie kupię kolejne książki Jej autorstwa.
Plątanina kropek, której tak się obawiałam, to główny atut tych obrazków. Wypełniam je pojedyńczo, co autentycznie działa bardzo antystresowo i wyciszająco. Skupienie się na pokolorowaniu tych maleńkich plamek jest tak zajmujące, że przestaje się myśleć o czymkolwiek innym.
Samo wydanie tej publikacji jest bardzo ciekawe. Papier dość cienki, ale maluje się po nim bardzo dobrze. Dużym plusem są kartki zadrukowane jednostronnie, nawet jak ktoś lubi kolorować mazakami itp. nie ma problemu że coś przebije i zniszczy inny obrazek. Na odwrocie można przeczytać ciekawe cytaty, są inspirującym mottem, które skłania do myślenia. Karki są perforowane co ułatwia wyrwanie gotowej pracy. Jak sama autorka radzi taki kolorowy obrazek z sentencją może być miłym podarunkiem.





10 komentarzy:

  1. Mnie zauroczył Tajemniczy ogród i chyba go sobie zamówię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na pierwsze obrazki, fajnie patrzeć jak ta sama ilustracja wygląda zupełnie inaczej u innych.

      Usuń
  2. Oj....chodzą za mną ostatnio te kolorowanki. W sumie to nie tak dawno kolorowałam stempel kredkami wodnymi.....naprawdę można się przenieść do beztroskich dziecięcych czasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można ;) i to chyba w tej zabawie najfajniejsze.

      Usuń
  3. Też mi się podobają te kolorowanki. Ja zrobiłam tak jak Ty na początku i wydrukowałam sobie kilka obrazków. Na razie mnie nie wciągnęło, ale miło jest powrócić do czasów dzieciństwa.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiej firmy są te kredki ze zdjęcia? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki zbiór kolorowanek! ja tez jestem nimi oczarowana, wydrukowałam sobie na próbę z internetu kilka, znalazłam kredki z czasów szkolnych - i maluję! a jaka frajda :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również mam Tajemny ogród, jednak jak na razie bardziej wciągnęła mnie Inwazja bazgrołów. Być może dlatego, że jak dla mnie jest to lepiej wydane, ponieważ druki są jednostronne i obrazki takie urocze. Jednak Tajemny ogród nie jest poszkodowany czasami go odwiedzam :) Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń