wtorek, 25 czerwca 2013

Galeria haft- Rumia

Bardzo się cieszę, że wreszcie się zebrałam żeby zobaczyć to fantastyczne miejsce.
Patrząc na te wszystkie cuda można podładować akumulatory i nabrać ochoty na krzyżyki na następnych dobrych kilka miesięcy.
Pani Agata to bardzo miła kobieta z którą można sobie porozmawiać o nowinkach i ciekawostkach ze świata haftu.
Zobaczyłam na żywo kilka "przydasiów " których byłam ciekawa, kilka rzeczy już zakupiłam (organizer do igieł, igły firmy Prym),  a kilka jest w najbliższych planach, ale teraz wiem że będą mi przydatne.
No i te oprawy, coś pięknego ...



Kupiłam sobie zestaw do Sary Moon Lanarte, będzie to moja pierwsza praca na lnie z podmalowanym tłem.












poniedziałek, 24 czerwca 2013

Ostrowo 2013

Niestety wszystko co dobre szybko się kończy :( tak też się stało z moim urlopem, no ale tak to już jest...
Najważniejsze, że było super, pogoda dopisała. Wypoczęłam, pozwiedzałam, najadłam się ryb, jestem ładnie opalona... czego chcieć więcej;)







piątek, 7 czerwca 2013

Marzenia do spełnienia ;)

Na "Zapomnianym bukiecie" przybyło tylko kilka krzyżyków, a więc dziś bez zdjęcia.

Ostatnio nadrabiam zaległości w lekturze książek Pani Kasi Michalak i tak kilka bardzo miłych dni spędziłam w Pogodnej w towarzystwie Bogusi, Adeli i Lidki. "Sklepik z niespodzianką" zabrał mnie w bardzo ciekawą podróż pełną czekolady, morza, no i przyjaźni. Zabawa rewelacyjna, zresztą jak zwykle z twórczością tej autorki. Kto nie czytał, to gorąco polecam, zwłaszcza na wakacyjne miesiące.

Tak się zaczytałam o tej nadmorskiej mieścinie i spacerach po plaży, że aż zatęskniłam za Bałtykiem.
Chwilkę po przekonywałam męża, On pogadał z szefem i takim sposobem jedziemy na urlop :)))
W pierwszej wersji miało to być tak jak zwykle w okolicach Szczecina, ale wtedy przypomniałam sobie o pewnym wpisie na blogu Tymczasem... i o tym jak bardzo chcę już od kilku lat zobaczyć to miejsce.
Znów musiałam chwilkę przekonywać męża, ale i tym razem się udało ;))) Z miejscowości w której mamy się zatrzymać będzie jakieś 50 km do Rumi, a więc przynajmniej raz tam pojedziemy i zobaczę te cuda na własne oczy, a że ostatnio mam dużą siłę przekonywania to może i zakupy poczynię ;)
Tu jeszcze jeden link do zdjęć z Galerii Haft
A więc wszystko zaplanowane, hafcik spakowany, kolejne książki Pani Kasi również, żeby tylko pogoda jeszcze dopisała...

piątek, 31 maja 2013

Zapomniany bukiet cz.1

Zaczynam nowy obraz :) Ten chyba będzie największy z moich dotychczasowych osiągnięć, ciekawe czy w tym roku uda się go wyszyć ;) na dzień dzisiejszy mam kawałek nieba.
Wzór pochodzi z gazety Hafty Polskie-Złota kolekcja 1/2013




283x220 krzyżyków
Kanwa DMC 18, 
37 kolorów muliny DMC



Dziewczyny wyszyły kolejne dwa kwadraciki zapasowe:)



czwartek, 16 maja 2013

Smurf

"Wieniec filiżanek" ma już wszystkie krzyżyki, teraz walczę z konturami. Nie chcę się już powtarzać, ale w tym wzorze to coś strasznego :(
W tzw. między czasie powstał Smurf


sobota, 27 kwietnia 2013

Lew- kwadracik zapasowy

Kwadracik zapasowy o którym pisałam ostatnio już gotowy. Co prawda kilka lat temu już taki wyszywałam, ale tak mi się podoba ten lew, że postanowiłam jeszcze raz ;)




Wreszcie się zebrałam i wszystkie ostatnio wyszyte kwadraciki miały pranie i prasowanie, przy czym się okazało, że jeszcze dwa nie miały zdjęć (to prace dziewczyn z kółka xxxx).




Obecnie jest u mnie 9 kwadracików zapasowych i na razie jeszcze ich nie wyślę do kołderek, bo czekają na wystawę. W lipcu mamy festyn na którym chcemy pokazać nasze prace, żeby więcej osób dowiedziało się o akcji "Kołderka za jeden uśmiech", może jeszcze znajdą się chętni którzy spróbują swych sił w hafcie krzyżykowym. 
Jeszcze trochę czasu nam zostało, a więc kwadracików pewnie przybędzie, na dzień dzisiejszy prezentują się tak:


sobota, 20 kwietnia 2013

Konik i królik- kwadraciki zapasowe

Ostatnio spędzałam sporo czasu w podróży, dlatego potrzebowałam czegoś małego do xxx, żeby zabrać do pociągu i tym sposobem powstał kolejny kwadracik. Brak tylko konturów, ale w poniedziałek znów jadę na 2 dni, to dokończę. Zdjęcie po powrocie :)

Teraz zdjęcia dwóch kolejnych kwadracików wyszytych przez dziewczyny z kółka parafialnego, moim zdaniem coraz ładniej im to wychodzi, oby tylko tak dalej :)


Oczywiście jak tylko mam czas usiąść we własnym domu, to staram się wyszywać "Wieniec filiżanek", ale jeszcze trochę na efekt końcowy muszę poczekać.