środa, 13 stycznia 2016

WDiC 7

Dziś wpis w ramach WDiC.

Wyszywam "Styczeń" i nawet już trochę widać, ale zrobiłam malutki przerywnik żeby w najbliższym czasie ubrać słoik TUSAL-owy.



Czytelniczo rok zaczeliśmy bardzo dobrze, trafiamy na świetne książki od których ciężko się oderwać. Właśnie słuchamy "Kalendarze" Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk, polecam wszystkie powieści tej autorki, a tą najnowszą w szczególności.


"Kalendarze" Małgorzata Gutowska-Adamczyk
Najnowsza książka bestsellerowej pisarki. Piękna i pełna osobistych wątków powieść o dzieciństwie.
„Masz siostrę!” – radosny okrzyk babci wybudził ją w październikowy poranek. To pierwsze, mocno utrwalone wspomnienie dziewczynki. Odtąd była starszą siostrą, mądrzejszą, odpowiedzialną. Jako sześciolatka zaczęła swoją drogę do dorosłości.
Wakacje co roku spędzała u dziadków na wsi. Całe dnie biegała boso po trawie, bawiła się ze zwierzętami, pomagała babci, prowadząc z nią długie rozmowy. 
Powieść Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk zabiera nas w podróż do małego podwarszawskiego miasta i mazowieckiej wsi, ukrytych w nich wspomnień, obrazów, wrażeń i ludzi. Dorosła kobieta – której synowie opuszczają właśnie rodzinne gniazdo – opowiada historię dziewczynki i odkrywa piękno zwyczajnych rzeczy. Rozmowa przy stole, rodzinna wyprawa pociągiem do sąsiedniej miejscowości, uścisk dłoni najbliższych. Potrafiły przynieść wielką radość i były – może wciąż są – na wyciągnięcie ręki.
Kalendarze to mądra opowieść, która pokazuje, że spokojne i z pozoru nudne życie potrafi być wielkim darem.

3/2016

7 komentarzy:

  1. o czytamy tę samą ksiązke . Mnie się podoba a Tobie?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tę autorkę, dlatego z chęcią sięgnę po "Kalendarze" :) Ostatnio też dobrze mi się czyta, co, niestety, odbywa się kosztem moich robótek...
    Miłego dnia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne hafciki. Książka zapowiada sie ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Intrygujące są te dłonie wystające z szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaciekawiła mnie ta książka. I ma bardzo intrygującą okładkę ;-)
    Styczeń coraz lepiej widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne hafciki, ja również pracuję nad swoim słoiczkiem :)

    OdpowiedzUsuń