W nowym domku już przygotowałam kącik w którym mogę się wygodnie usadowić i spokojnie oddać się mojemu hobby, mam nadzieję, że teraz wreszcie zaczną pojawiać się nowe prace.
Metryczka dla Dawidka ma kolejne xxxx i bardzo bym chciała żeby za kilka dni był koniec.
Ciekawa jestem bardzo tej metryczki bo wzoru nie znam :D Oj ja też lubię ten czas, kiedy obok pachnie gorąca kawa :)
OdpowiedzUsuńMetryczka zapowiada się bardzo ciekawie:-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:-)
Ja też haftuję na takim tamborku, jest extra :) Oby Twoje plany się spełniły i metryczka raz dwa była gotowa :)
OdpowiedzUsuńBędzie piękna pamiątka
OdpowiedzUsuńPiękna będzie ;)
OdpowiedzUsuńW koncu ruszylas z krzyzykami:-) Zapowiada sie sliczna metryczka.
OdpowiedzUsuńCiekawa jestem jak będzie wyglądać metryczka :)
OdpowiedzUsuńFajnie mieć taki swój kącik hafciarski, czy też robótkowy...trzymam kciuki żeby szybciutko udało się ukończyć metryczkę i maluszek miał już pamiątkę swoich narodzin :) pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńBędzie piękna pamiątka
OdpowiedzUsuńGclub